Siedziałam cicho pod klasą czytając książkę od ,,Hiszpańskiego" w spokoju czekając aż zadzwoni dzwonek na lekcję. Byłam wpatrzona w książkę, a po chwili poczułam dotyk Perrie na swoim ramieniu.
- Perrie, nie strasz mnie tak już nigdy więcej! - Wstałam z zimnej podłogi szkolnej i spojrzałam jej w oczy.
- Przepraszam, już nie będę. - Przytuliła mnie.. Byłam zła na Edwards ponieważ nie było jej na pierwszej lekcji, ale to nic nowego. Perr, zazwyczaj zawsze się spóźnia do szkoły, chodzi do niej kiedy chce, to nic nowego. Była osobą która denerwowała mnie najbardziej ze wszystkich, ale to ona mnie rozumiała i zawsze była przy mnie kiedy jej potrzebowałam. Może nie mamy wiele ze sobą wspólnego.. Były momenty kiedy była miła, nie piła.. Czasami brakuje mi mojej starej Perrie, ale nie ważne. Zadzwonił dzwonek, schowałam książkę do torby i weszłam do klasy, usiadłam w ławce a Perrie od razu obok mnie.
- Sel, muszę Ci coś powiedzieć.. Ale na przerwie.. - Spojrzałam tylko na nią, ale ciekawiło mnie o co ona chciała mi powiedzieć............ Lekcja, jak lekcja, Pan od Hiszpańskiego podał nam kilka nowych słówek które musieliśmy przpisać do zeszytu.................... "Dzyn, dzyn, dzyn, dzyyyyn" Dzwonek, w końcu, szybko spakowałam książki i pierwsza wyszłam z klasy przy drzwiach czekając na Perr.
- Co chciałaś mi powiedzieć Ed .. ? - Powiedziałam do niej patrząc się przez chwilkę na nią lecz po chwili skierowałam swój wzrok przed siebie. Doszliśmy do klasy a już był dzwonek, złapałam Perrie za rękę i chciałam pociągnąć ją do toalety ale niestety nie mogłyśmy wejść, kiedy sprzątaczka się na nas wydarła .. " Już jest lekcja, sio mi stąd ". Pani otworzyła klasę a my do niej weszliśmy, usiadłam w ławce a Ed wyszeptała mi do ucha: " Poznałam chłopaka, w Sobotę na imprezie, nawet nie wiem jak się nazywa." Uśmiechnęła się do mnie ze smutkiem, zostawiła swojego iPhone na ławce i wyszła do łazienki, postanowiłam poczytać jej sms-y, w końcu nie mamy nic do ukrycia. :
Od: Justin ..
Jak się spało? Do: Justin ..
Bosko, dziękuję za tę noc. Od: Justin .. Cieszę się, mam nadzieję że to powtórzymy.
Do: Justin ..
Pewnie.
Wtedy, Ed weszła do klasy a ja szybko odłożyłam jej telefon.
- Co ty robisz? .. - Zaśmiała się do mnie i dodała: - Dobra, na pewno czytałaś sms-y, znam go i zakochałam się w nim.. - Spojrzałam się na nią i zaśmiałam się.
- Seluś, mam do Ciebię proźbę, dzisiaj jadę z Justinem na plażę, on ma tam Willę, a ja i Justin boimy się być tam sami dlatego ty pojedziesz tam z nami, będzie jego przyjaciel Harry.
- Co? Ja? Nie. ! Oszalałaś? - Spojrzałam się na nią głupią, nie chciałam tam jechać.
- Pisałam za ciebie kilka referatów, więc o to mogę cię prosić.- Spojrzała się na mnie i skrzyżowała ręce, będziemy po ciebie o 22:30 - Zgodziłam się kiwając głową. Skończyły się wszystkie lekcje, spakowałam książki do torby i wyszła ze szkoły.. Jakieś 20 minut później byłam już w domu.
_______________
Podoba wam się 1 rozdział ? :)
Czekam na następny rozdział ! :)
OdpowiedzUsuńMagda, o 20 powinnam dodać następny rozdział. Jeżeli chcesz być informowana to napisz do mnie na;
OdpowiedzUsuńask.fm/BieberMymBogiemBitch